5 ukrytych zabytków w Krakowie

5 ukrytych zabytków w Krakowie

Odcisk legendarnego buta królowej

Królowa Jadwiga wydała kiedyś rozkazy, by pomóc mężczyźnie, ale też chciała mu pomóc, więc dała mu kosztowny prezent: złotą klamrę jej buta, którą zdjęła, przyciskając stopę do wilgotnego piaskowca, z którego zbudowano kościół. Aby upamiętnić gest królowej, kamienna pracownica wybrukowała się wokół miejsca, w którym jej but zostawił odcisk, tworząc pomnik na zewnątrz budynku. Później zainstalowano żelazną kratkę, aby chronić odcisk.

Stopka Królowej Jadwigi

Żołnierz leżący obok hrabiny w katakumbach

Zbudowany w XVII wieku kościół i klasztor oo. Franciszkanów reformowanych nie należy do najstarszych w Krakowie. Ale ulica Reformacka z wysokimi murami klasztoru i Stacją Drogi Krzyżowej namalowana przez Michała Stachiewicza to jeden z najpiękniejszych zakątków Krakowa.

W 1812 roku pochowany został tu żołnierz w kampanii Napoleona, który zmarł w Krakowie po długim marszu z Moskwy. Tajemnie, nienazwany żołnierz leży obok hrabiny Domiceli Skalskiej, która po oddaniu jej pieniędzy mnichom poprosiła ich o pochowanie jej obok żołnierza.

Bryza Włoch w środku Krakowa

Kosciol Sw SalwatoraW ogrodach Salwatora jest nieoczekiwany, ale zachwycający włoski akcent: Gontyna, mała uliczka, która wspina się po łuku, jest otoczona wspaniałymi willami z ogromną werandą i wieżyczkami. Ogrody między ulicą a domami są domem dla niemal śródziemnomorskiej flory. Cisza, spokój i wrażenie, że bryza od Adriatyku chłodzi policzki zza linii dachu. Warto wybrać się na Gontynę, spacerując po wielkiej alei Waszyngtona od przystanku tramwajowego na Salwatorze, w drodze na Kopiec Kościuszki. Najpiękniej położony cmentarz w Salwatorskim jest również w drodze.

Latarnia dla ofiar zarazy

W pobliżu kościoła św. Mikołaja, po stronie ulicy Kopernika, znajduje się interesujący zabytek. Jest to kamienna „latarnia umarłych”. Latarnie te powstały w średniowieczu, głównie przed szpitalami i cmentarzami, dla tych, którzy zginęli od zarazy. W latarni zapłonąłby płomień, by ostrzec przypadkowych przechodniów. Latarnie wzniesiono także przed klasztorami znajdującymi się poza miastami.

Pomnik dla psa

Pomnik dla psa

Dżok był czarnowłosą rasą mieszaną. Jego własność cierpiała na atak serca w pobliżu ronda Grunwaldzkiego, w wyniku którego zmarł. Pies ciągle czekał na swojego pana w tym samym miejscu, w którym karetka podniosła go. Po około roku oczekiwania pozwolił się zabrać nowemu właścicielowi. Kobieta zmarła w 1998 roku. Dżok, który zrobił się samotny po raz drugi, nie mógł znieść śmierci swojej pani. Po ucieczce z szopy, według świadków, pies popełnił samobójstwo rzucając się pod pociąg w Swoszowicach. Najbardziej znany polski pies ma teraz swój własny posąg. To jedna z smutniejszych historii miasta. Jeśli czujesz się nieco zasmucony, możesz potrzebować czegoś, co cię rozweseli. Darmowe spiny, kasyno online, kolorowe automaty do gier – odwiedź tę stronę i popraw sobie nastrój.